„SPÓR O ISTNIENIE SZKOŁY” – KRYTYCZNA EDUKACJA RÓ(W/Ż)NOŚCIOWA

     Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż poniższy tekst jest krytyczną analizą obecnego stanu systemu szkolnictwa, nie zaś dekonstrukcją edukacji jako takiej, gdyż ta wydaje się ontologicznie przynależy człowiekowi z natury, lecz posiada różne stadia oraz formy systemowej realizacji. Jedną tylko z form, jest system szkolnictwa, który stosunkowo (historycznie), od niedawna zawłaszcza i determinuje całościowe rozumienie edukacji. Refleksja tu zawarta poświęcona jest krytycznemu namysłowi nad potrzebą oraz praktyką tzw. edukacji równościowej w systemie szkolnym. Całość analizy odwołuje się w wymiarze metodologicznym do fenomenologii Romana Ingardena zawartej w Sporze o istnienie świata, z kolei w przestrzeni treści aksjologicznych do kategorii „Innego” Józefa Tischnera, zawartego szczególnie w Sporze o istnienie człowieka.

    W rozważaniach, z jednej strony staram się krytycznie opisać zasady konstruowania treści edukacyjnych modelu inkluzywnego, gdzie „wrażliwość” na nierówności społeczne, kulturowe, światopoglądowe czy religijne, nieuchronnie pociągają za sobą konieczność unifikacji, pod hasłem tolerancji lub wręcz akceptacji tego co „inne”. Efektem czego, jest dominacja pozorowanych i  płytkich postulatów, które nawołują do wprowadzenia logiki równości, rozumianej jako zrównoważenia wszelkich różnic, gdyż mogą one być powodem dyskryminacji i nietolerancji (co w praktyce społecznej, kulturowej i edukacyjnej jest faktem). Z drugiej także strony, w dyskusji obecne są argumenty na rzecz szkoły zupełnie wolnej od treści różnicujących, odczytując literalnie paradygmat równościowy. Uznaje się tu, że ontologicznie w strukturze społecznej różnica jest elementem nieredukowalnym, przez co staje się „normą”, której edukacja szkolna nie tylko nie musi podejmować, ale wręcz nie powinna, by nie dynamizować wewnętrznych sporów. Problem jednak, z tak widzianą szkołą, polega na projektowaniu dualnej wizji rzeczywistości, gdzie doświadczany świat społeczny poza murami szkoły, jest bogaty w różnorodność oraz nieunikniony antagonizm, oraz świat szkoły, równie różnorodny, ale zachowujący pozorność braku animozji i konfliktu aksjologicznego w tym wymiarze.

    Pojawia się, więc pytanie czy istnieje trzecia droga? Paradoksalnie, podana tu propozycja nie idzie w kierunku tzw. zdrowego kompromisu czy zasady złotego środka Arystotelesa, wręcz przeciwnie. Podstawą krytycznej edukacji równościowej, jest tu założenie mogące być wyrażone w kategorii językowo przeciwnej, mianowicie edukacji różnościowej. Jest to pomysł oparty na filozoficznej i aksjologicznej analizie kategorii „Innego” oraz na psychologicznej potencji rozwojowej tkwiącej w pojęciu „różnicy”. Egzemplifikacją takiego podejścia do edukacji (nie tylko do szkolnictwa), jest szeroko rozumiany projekt slow education, zapoczątkowany przez Mauric’a Holta.

S. Dąbrowski, Spór o istnienie szkoły, tekst w przygotowaniu.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress